Nowe technologie i prawa człowieka

​Węgry: targetowane reklamy polityczne jeszcze bardziej osłabiają węgierską demokrację

Jak wynika z badania Liberties dotyczącego internetowej reklamy politycznej w wyborach parlamentarnych w 2022 r., opcje targetowania oferowane dla partii politycznych przez firmę Meta mogą osłabić węgierską demokrację.

prez LibertiesEU

Liberties, we współpracy z Węgierskim Związkiem Swobód Obywatelskich, Lakmusz.hu i Who Targets Me, zbadało, w jaki sposób i w jakim stopniu węgierskie partie polityczne i powiązane podmioty docierali do odbiorców za pomocą dostosowanej reklamy politycznej na platformie mediów społecznościowych Facebook, prowadzonej przez firmę Meta, w okresie kampanii poprzedzającej wybory parlamentarne w kwietniu 2022 r.

Badanie opiera się na analizie 28 506 wyświetleń reklam pochodzących z anonimowych danych przekazanych przez 1860 węgierskich użytkowników Facebooka za pośrednictwem pobranego rozszerzenia przeglądarki opracowanego przez grupę Who Targets Me.

Raport Liberties dotyczący wolności mediów w 2022 r. pokazuje, że węgierskie media publiczne są kontrolowane przez rząd, a prawie 500 tytułów należy do konglomeratu bliskiego partii rządzącej. Dlatego wiele osób szuka niezależnych głosów w mediach społecznościowych.

Biorąc pod uwagę, że 7,34 mln (z populacji 9,7 mln) Węgrów ma profil na Facebooku, platforma mediów społecznościowych odgrywa ogromną rolę w komunikowaniu się aktorów politycznych z potencjalnymi wyborcami.

Targetowane reklamy polityczne osłabiają demokrację

Raport wyszczególnia cały szereg niepokojących praktyk związanych z reklamą polityczną w Internecie i sposobem, w jaki osłabia ona węgierską demokrację.

Chociaż nie jest już możliwe targetowanie reklam na podstawie wrażliwych danych, takich jak przekonania polityczne, orientacja seksualna, religia itp., ponieważ Meta wyłączyła funkcję „szczegółowego targetowania”, podobne efekty można osiągnąć za pomocą alternatywnych strategii. Na przykład podczas minionych wyborów węgierskie partie polityczne i aktorzy polityczni nadal mogli targetować reklamy polityczne, kierując je bezpośrednio do osób, których dane już posiadali (opcja „Lista klientów”), a także określonych odbiorców (np. tych, którzy lubią ich stronę lub reagują na ich filmy) i podobnych odbiorców.

Obawy Liberties są różnorakie. Po pierwsze, z punktu widzenia przejrzystości jest wysoce nieprawdopodobne, aby została udzielona niezbędna zgoda na wykorzystanie danych użytkownika w tym celu, co oznacza, że praktyka ta jest niezgodna z RODO. Po drugie, dostosowanie informacji do odpowiedniej grupy docelowej oznacza, że prawdziwe intencje polityków nie są już zrozumiałe, co ułatwia manipulowanie wyborcami. Grozi to powstaniem w społeczeństwie baniek, z których każda będzie zawierała inne (i być może sprzeczne) informacje, i zdusi sensowną debatę publiczną.

Reklamy polityczne skierowane do użytkowników płci męskiej

Analizy i raporty różnych ekspertów wyraźnie pokazały, że problemów związanych z węgierskimi wyborami jest wiele. Na przykład ważną kwestią budzącą niepokój jest wyłączenie przez rząd internetowych reklam politycznych z przepisów dotyczących reklam politycznych i wydatków na kampanie. W rezultacie dziennikarze i obywatele mogą polegać wyłącznie na bazach danych przejrzystości Google i Meta, aby dowiedzieć się, ile pieniędzy podmioty polityczne wydają na internetowe kampanie reklamowe.

Raport Liberties podkreśla, że oprócz dobrze znanych problemów istnieją też dodatkowe obawy.

Jednym z najbardziej szokujących ustaleń jest na przykład to, że reklamy premiera Viktora Orbana omawiające wojnę Rosji na Ukrainie były wyświetlane tylko męskim użytkownikom Facebooka. Całkowicie niedopuszczalne jest, aby jakikolwiek przywódca polityczny lub potencjalny przywódca ukrywał wiadomości będące przedmiotem ogólnego zainteresowania przed określoną płcią lub jakąkolwiek inną podgrupą.

Uważamy, że niektóre problemy osłabiające węgierską demokrację można rozwiązać poprzez regulacje na szczeblu UE. Obecny projekt rozporządzenia Komisji Europejskiej w sprawie regulacji reklamy politycznej nie jest jednak wystarczająco precyzyjny.

Na przykład zakaz targetowania internetowych reklam politycznych wykorzystujących wrażliwe dane można obejść, jeśli osoby, których te dane dotyczą, wyrażą zgodę na przetwarzanie swoich danych. Podważa to zakaz, ponieważ platformy i strony internetowe wykorzystują tzw. ciemne wzorce, aby nakłonić użytkowników do wyrażenia zgody bez uprzedniego zrozumienia konsekwencji.

UE powinna wzmocnić proponowane rozporządzenie

Biorąc pod uwagę konsekwencje targetowanych reklam politycznych dla praw człowieka, zaprzestanie tych praktyk nie powinno polegać jedynie na regulacjach wprowadzanych przez Meta. Liberties wzywa UE do wzmocnienia proponowanego rozporządzenia w sprawie przejrzystości i targetowania reklamy politycznej w celu ochrony podstawowych zasad Wspólnoty.

Liberties proponuje następujące zalecenia:

1. Zakaz (dokładnej) geolokalizacji: Na podstawie naszych ustaleń doszliśmy do wniosku, że rozporządzenie musi zabraniać aktorom politycznym korzystania z targetowania wykraczającego poza język i okręg wyborczy/lokalizację geograficzną.

2. Zakaz segmentacji: Aktorzy polityczni ubiegający się o urząd publiczny nie powinni mieć możliwości segmentacji grup docelowych według płci, wieku lub innych cech indywidualnych, chyba że jest to wykorzystywane do ustalenia, czy użytkownicy faktycznie należą do odpowiedniego okręgu wyborczego.

3. Zakaz tworzenia list klientów: Należy też zabronić reklam politycznych opartych na listach klientów, niestandardowych odbiorcach i podobnych odbiorcach, aby chronić podstawowe prawa użytkowników i zachęcać do swobodnej i zdrowej debaty publicznej.

4. Większa przejrzystość: Reklamodawcy polityczni muszą zapewnić większą przejrzystość finansową, która ma kluczowe znaczenie dla sprawnego funkcjonowania Unii Europejskiej i demokracji w państwach członkowskich.

5. Organizacje społeczeństwa obywatelskiego nie powinny być traktowane w ten sam sposób: Chcielibyśmy podkreślić, że aby mogły one spełniać swoją rolę we wzmacnianiu demokracji, organizacje społeczeństwa obywatelskiego nie powinny podlegać tym samym zasadom, co aktorzy polityczni. Rządy autorytarne, takie jak te na Węgrzech, mogą próbować wykorzystać takie regulacje przeciwko krytycznym organizacjom społeczeństwa obywatelskiego.

Przeczytaj cały raport tutaj.

Inne materiały Liberties:

Speechbag Podcast E05: Privacy, Propaganda And The Future Of Online Advertising

Targetowanie reklam politycznych powinno być ograniczone do minimum. Dokument strategiczny.

Mechanizm warunkowości wobec Węgier: czego się spodziewać?