Nowe technologie i prawa człowieka

Ponad 700 osób uczestniczyło w Zagrzebiu w Marszu Solidarności z Uchodźcami

Jedyną alternatywą dla uchodźców uciekających przed niepewnością wojny jest brak poczucia bezpieczeństwa w granicach Europy. Zdaniem uczestników ósmego Marszu Solidarności, musi się to natychmiast zmienić.

prez Danela Žagar

Ósmy Marsz Solidarności w Zagrzebiu rozpoczął się minutą ciszy dla wszystkich ofiar ataków w Paryżu, a uczestnicy złożyli kwiaty przez francuską ambasadą w stolicy Chorwacji.

14 listopada ulicami Zagrzebia przeszło ponad 700 osób, by przypomnieć Europie i jej przywódcom o podstawowych wartościach UE, które oficjalnie zobowiązali się podtrzymywać, a które - w cieniu ogrodzeń i drutów - z łatwością odrzucają.

Człowieczeństwo i solidarność

Obecny kryzys humanitarny w Europie jest skutkiem cynicznego stosunku instytucji Unii Europejskiej i unijnych rządów, które przyczyniły się do wywołania kryzysu imigracyjnego poprzez swoją centralistyczną politykę. Polityka ta musi się zakończyć!

Demonstranci w Zagrzebiu żądali od rządów i instytucji UE, by okazały człowieczeństwo i solidarność, zapewniając bezpieczne korytarze i dostęp do terytorium UE - w celu zmniejszenia liczby zgonów imigrantów i zapobiegania łamaniu ich praw. Współczesne migracje są wynikiem różnych i wzajemnie powiązanych przyczyn, a żadna z nich nie powinna być rozpatrywana w oderwaniu od pozostałych.

Do przyczyn obecnego kryzysu humanitarnego zalicza się nadużywanie politycznej i finansowej władzy, zmiana klimatu, wojny i niestabilność. Z tych powodów, rozróżnienie między uchodźcami a imigrantami ekonomicznymi we współczesnym kontekście jest swego rodzaju fałszywym dylematem, który znajduje uzasadnienie w ustanowionych ramach prawnych. Ramy te jednak nie mogą zapewnić odpowiednich rozwiązać dla rzeczywistości setek tysięcy ludzi przekraczających granice w poszukiwaniu bezpieczeństwa.

Nie zamykajcie Europy!

Uczesrnicy ósmego Marszu Solidarności w Zagrzeniu żądali zmiany istniejącego systemu, zarówno w trosce o uchodźców, jak i obywateli UE - zwłaszcza tysięcy wolontariuszy i obywateli, którzy poświęcają swój czas lub rzeczy lub pomagają w każdy inny możliwy sposób,

“My, wolontariusze, obywatele, uchodźcy, nie chcemy, by Europa stała się zamkniętym kontynentem! Nie akceptujemy także tego, że jedyną alternatywą dla ludzi którzy uciekają przed niepewnością wojny jest brak poczucia bezpieczeństwa w granicach Europy, gdzie są narażeni na marginalizację i kryminalizację, rasim i ksenofobię” - czytamy w oświadczeniu uczestników marszu.