​ETPC: Prawo społeczeństwa do informacji ma pierwszeństwo nad prawem do bycia zapomnianym

Sędziowie zajmujący się prawami człowieka orzekli, że prawo dostępu do archiwalnego materiału online ma pierwszeństwo nad prawem skazanych do bycia zapomnianym.

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) jednomyślnie orzekł, że umożliwiając trzem mediom dalsze udzielanie użytkownikom internetu dostępu do dokumentacji dotyczącej skazania skarżących za morderstwo znanego aktora, w tym ich imion i nazwisk, niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości nie naruszył Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPC).

Media i debata demokratyczna

Decyzja ETPC w sprawie M.L. i W.W. przeciwko Niemcom, wydana w dniu 28 czerwca, dotyczyła ewentualnego naruszenia art. 8 europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, który mówi o prawie do poszanowania życia prywatnego.

ETPC zgodził się z Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości, który stwierdził, że media miały za zadanie brać udział w tworzeniu opinii demokratycznej poprzez udostępnianie społeczeństwu starych wiadomości, które zachowały się w ich archiwach.

Trybunał przypomniał, że takie podejście wchodzi w zakres wolności dziennikarskiej, a art. 10 Konwencji pozwala dziennikarzom decydować o tym, jakie szczegóły powinny zostać opublikowane, pod warunkiem, że te decyzje są zgodne z zawodowymi normami etycznymi.

Zdaniem Trybunału umieszczenie pełnych imion i nazwisk w artykułach jest istotne, zwłaszcza w przypadku informowania o postępowaniach karnych, które cieszą się dużym zainteresowaniem i które przyciągają uwagę społeczeństwa pomimo upływu czasu.

Postawa skarżących

Trybunał zauważył, że w momencie składania ostatniego wniosku o wznowienie postępowania karnego w 2004 r., M.L. i W.W. sami kontaktowali się z prasą, przekazując dziennikarzom wiele dokumentów i zachęcając ich do informowania o wszystkim opinii publicznej.

To zachowanie wpłynęło na decyzję Trybunału w sprawie roszczeń skarżących dotyczących zachowania anonimowości w raportach i prawa do bycia zapomnianym online.

Mając na względzie wagę utrzymania dostępu do reportaży prasowych, które zostały uznane za zgodne z prawem, oraz stosunki skarżących z prasą, Trybunał uznał, że nie istniały wystarczające podstawy, aby nie zgodzić się z Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości.